4 pomysły na to jak używać hydrolat z kwiatu gorzkiej pomarańczy!

hydrolat z gorzkiej pomaranczy

Dlaczego hydrolat z kwiatu gorzkiej pomarańczy?

Nie lubię jesieni  – nie wiem jak Ty, ale ja się wtedy czuję nie najlepiej. Zachodzące słońce, coraz krótszy dzień i ta potworna szaruga jesienna niosąca za sobą pasmo przeziębień i złego samopoczucia. Potrafisz sobie to wyobrazić i poczuć – bo ja jakoś nie. Zdecydowanie wolę wiosnę i budzący się do życia świat. Ale trudno, mamy to co mamy i nie mamy wpływu na pogodę, ale nad samopoczuciem i wyglądem możemy panować.

Opowiem Ci jak na to wpadłam!

Siedziałam w swoim ogrodzie ciesząc się ostatnimi promieniami słońca opadającymi na moją twarz i zorientowałam się, że każda pora roku oraz cykle przyrody są odzwierciedleniem naszych naturalnych cykli związanych z samopoczuciem i jakością naszej cery. Wiosną gdy przyroda się budzi do życia to nabieramy wiatru w skrzydła, budzi się miłość, coraz więcej par dostrzegamy wokół i widzimy coraz więcej pozytywnych aspektów naszego wyglądu. Latem korzystamy w pełni z życia, podróżujemy, jesteśmy pełnią naszych możliwości i korzystamy ze słońca, aby stać się jeszcze bardziej atrakcyjną kobietą.  Jesienią zaś często tracimy nadzieję i popadamy w nostalgię – usychamy jak drzewa w naszych ogrodach i opadamy jak kwiaty w wazonach. – Czy Ty też to zauważasz?

Jak obejrzałam się w lustrze to zaczęłam dostrzegać oznaki upływającego czasu. Zauważyłam delikatnie marszczącą się skórę

– Od razu spanikowałam.

– Jak to możliwe?

Przecież jestem jeszcze młoda a już miałabym mieć zmarszczki?

Moje samopoczucie dużo bardziej podupadło jak zauważyłam na swojej twarzy zaczerwienienie. No nie, gorzej być nie mogło. Usiadłam w bujanym fotelu i zaczęłam rozpaczać, zapominając o przyczynach tego stanu rzeczy.

Przecież niedawno była pełnia lata – leżałam na plaży do góry brzuchem i łapałam każdy promień słońca na swoje zgrabne ciało.

Wtedy zdałam sobie sprawę, że przecież opalanie się też pociąga za sobą skutki uboczne o których rozmarzona w środku lata nie myślałam. Uszkadza główne komórki w skórze właściwej, które wydzielają białka i kwas hialuronowy, przez co skóra traci jędrność

  • Produkuje enzymy, które niszczą włókna kolagenowe, a skóra traci ważną sieć utrzymującą jej napięcie
  • Spowalnia mikrokrążenie przez co procesy regeneracyjne skóry ulegają spowolnieniu
  • Zwiększa wydzielanie sebum, które prowadzi do likwidacji zaczerwień oraz zmniejsza pory
  • Wzrost wytwarzania wolnych rodników potęguje bardzo mocno powyższe objawy

No tak – wszystko jasne. Już wiem skąd te wszystkie niespodzianki.

Na szczęście szybko znalazłam na to rozwiązanie, aby czuć się i wyglądać jak na wiosnę!  

 

Kochana – chcąc zlikwidować to paskudne samopoczucie i zrelaksować się zastosowałam odprężający hydrolat z kwiatu gorzkiej pomarańczy.

Ach, ta delikatna mgiełka hydrolatu opadająca na moją twarz, niosąca delikatną i relaksującą kwiatową woń spowodowała, że się rozmarzyłam – poczułam wiosnę w powietrzu.

Na szczęście ten hydrolat jak się okazuje może rozwiązać moje problemy które dostrzegłam tego dnia. Zarówno te związane z samopoczuciem jak i urodą. Efekty użycia  hydrolatu z kwiatu gorzkiej pomarańczy są dla mnie zaskakujące. Zarówno samopoczucie poprawiło się już po kilku użyciach to jednocześnie moja skóra odzyskała swoją dawną jędrność i blask. Zaczerwienienia, niechciane wypryski czy symptomy zmarszczek? – to już na szczęście za mną. Teraz jesień już coraz mniej groźna – czas cieszyć się królewskim życiem.

Zastanawiasz się w jaki sposób użyłam hydrolatu?

Na samym początku gdy tylko wzięłam go do rąk to nie mogłam się powstrzymać, aby nie nałożyć mgiełki na twarz – zrobiłam to. Trzy psiknięcia z odległości około 30 centymetrów od twarzy dały mi bardzo przyjemne uczucie – przypominające podmuch wiosennego wiatru – dało mi to relaks i rozluźnienie. Następnym razem gdy używałam hydrolatu z kwiatu gorzkiej pomarańczy to przemyłam bardzo dokładnie twarz. Po obmyciu delikatnie przetarłam puchowym ręcznikiem i wysuszyłam ją. Gdy byłam pewna, że twarz już obeschła, położyłam kilkanaście kropel na wacik kosmetyczny i równie dokładnie przetarłam całą twarz hydrolatem – ten sposób użycia przypomina mi użycie toniku do twarzy. Po tym jak to zrobiłam, chciałam dać ukojenie moim zmęczonym oczom. Długo szukałam takiego rozwiązania i powiem Ci, że było warto. Podobnie jak podczas przemywania twarzy nałożyłam kilkanaście kropel hydrolatu z kwiatu gorzkiej pomarańczy na płatek kosmetyczny i położyłam na około 10 minut na powieki zamkniętych oczu przed snem. Po tym zabiegu czułam się jeszcze bardziej wypoczęta z samego rana. Wiesz, że chyba ostatecznie znalazłam najdziwniejszy sposób użycia hydrolatu z kwiatu gorzkiej pomarańczy? Po umyciu włosów  nałożyłam na całą długość hydrolat i delikatnie masowałam powierzchnię głowy. Ważne jest aby samego hydrolatu nie spłukiwać. O efekty Moja Droga nie pytaj – wypróbuj sama! Są zaskakujące.

Z Miłości do Natury,
Nature Queen

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Najnowsze Artykuły

do końca lata

Zgarnij 15 ZŁ!

do końca lata

Zgarnij 15 Zł

do końca lata

Zgarnij 15 ZŁ!