5 naturalnych kosmetyków, które podpowiedzą CI jak zwalczyć trądzik.

Na początek odpowiedzmy sobie na pytania czym właściwie jest trądzik i dlaczego dotyka również osoby dorosłe.

 

Trądzik pospolity jest chorobą skóry, która występuje głównie u nastolatków. W wyniku zmian hormonalnych zachodzących w okresie dojrzewania dochodzi do nadmiernego wydzielania łoju przez gruczoły łojowe oraz nadmiernego rogowacenia komórek skóry w przewodach wyprowadzających gruczołów łojowych. W momencie zapełnienia przewodów łojowych i zamknięcia ich ujścia tworzy się idealne środowisko dla rozwoju bakterii, które się namnażają i wywołują stany zapalne. Dochodzi do pęknięcia przewodów łojowych i w ten sposób zwykły zaskórnik zmienia się w czerwony, bolący “pryszcz”. Bardzo często również zaropiały. 

 

Taki bieg wydarzeń może być wywołany zmianami hormonalnymi, ale w każdym przypadku trądzik zależy głównie od uwarunkowań genetycznych. Tak samo jak niektóre z nas mają cerę suchą, wrażliwą czy naczynkową – tak samo niektóre kobiety mają cerę trądzikową.

 

Ze względu na wahania hormonalne, chociażby w trakcie ciąży, połogu, miesiączki lub menopauzy my kobiety jesteśmy bardziej narażone na wystąpienie trądziku nawet w dojrzałym wieku. 

 

Co oprócz hormonów i genetyki powoduje pojawienie się trądziku u dorosłych osób? Bardzo często do pojawienia się trądziku przyczynia się zła dieta, zanieczyszczenia ze środowiska (szczególnie jeśli mieszkamy w dużym mieście), infekcje skórne, nieodpowiednie kosmetyki, styl życia, stres lub leki. 

 

Czy można pozbyć się trądziku na zawsze?

Z uwagi na to, że w większej części występowanie trądziku zależy od uwarunkowań genetycznych nie można zagwarantować, że da się go wyleczyć w stu procentach. Natomiast specjalnie dla Was przygotowałam rytuał pielęgnacyjny dla skóry trądzikowej, które skutecznie pozwoli Wam złagodzić objawy, a także zminimalizować blizny potrądzikowe.

 

Rytuał pielęgnacyjny dla skóry trądzikowej (i nie tylko)

Do stworzenia takiego rytuału będą potrzebne:

  1. Oczyszczająca Pianka – Delikatnie oczyszcza i działa antybakteryjnie

  2. Olejek Eteryczny z Drzewa Herbacianego – Ma silne działanie antybakteryjne i antygrzybiczne

  3. Regenerujący Krem do Twarzy – Działa kojąco i łagodząco, głęboko nawilża oraz wspomaga regenerację zniszczonego naskórka.

  4. Olej z Nasion Chia – Znakomicie nawilża, wspomaga regenerację naskórka i odżywia skórę. 

  5. Glinka Zielona – W delikatny sposób dogłębnie oczyści Twoją skórę



W pierwszej kolejności należy umyć twarz Pianką. W tym celu połącz ją z wodą w dłoniach, a następnie przemyj twarz kolistymi ruchami, spłucz wodą i osusz. Dzięki temu pozbędziesz się zanieczyszczeń z powierzchni skóry. 

Jako kolejny krok – nawilżenie. Tutaj użyj Kremu lub Oleju z nasion chia. Te dwa kosmetyki możesz stosować zamiennie, aby sprawdzić co lepiej działa konkretnie na Twoją skórę. Olej ten nie zostawia tłustej warstwy i tylko kilka kropli wystarczy na całą twarz – podobnie z kremem. Zapewnisz swojej skórze odpowiednie i dogłębne nawilżenie oraz sporą dawkę substancji odżywczych zawartych zarówno w kremie jak i w oleju.

Na koniec zastosuj punktowo, tzn. tylko na miejsca zaognione, gdzie są wypryski, trądzik, olejek eteryczny z drzewa herbacianego. Jego silne działanie bakteriobójcze i antygrzybiczne pozwoli zminimalizować stany zapalne. Ze względów higienicznych najlepiej nakładać go patyczkiem do uszu. 

 

Glinkę zieloną możesz stosować w postaci maseczki, którą przygotowujesz samodzielnie. Kilka łyżeczek proszku zmieszaj z niewielką ilością przegotowanej i ostudzonej wody, ewentualnie z wodą mineralną. Jeśli chcesz wzmocnić działanie odżywcze warto dodać olej np. konopny, moringa, arganowy lub rycynowy . Z kolei, jeśli chcemy jeszcze bardziej zadziałać antytrądzikowo (przy bardzo dużej liczbie zmian ropnych) można do maseczki dodać kilka kropli olejku z drzewa herbacianego. Do przygotowywania glinek należy pamiętać, że nigdy nie używamy metalowych misek ani łyżeczek. Najlepsze będą te drewniane lub plastikowe. Maseczkę możemy nałożyć na całą twarz albo np. tylko na strefę T, gdzie skóra wyraźnie się przetłuszcza. Jeśli chcemy uniknąć ściągnięcia i zaczerwienienia nie należy dopuścić do wyschnięcia glinki. W tym celu należy spryskać twarz co jakiś czas ulubionym hydrolatem np. z róży damasceńskiej lub z ogórka. Wymieszanie glinki z olejkiem także zapobiega szybkiemu wysychaniu maseczki.

 

Maseczkę z glinki zostawiamy na ok. 20 min i stosujemy 1-2 razy w tygodniu – nie częściej. Zmywamy ciepłą wodą a potem koniecznie nakładamy olejek z nasion chia lub regenerujący krem. 

 

Taki rytuał jak i maseczka z zielonej glinki nadaje się praktycznie do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Tej trądzikowej pozwoli się ukoić i zregenerować, a każdej innej zapewni oczyszczenie i dostarczy niezbędnych składników odżywczych, które sprawią, że skóra będzie wyglądać pięknie i zdrowo. Uzupełnieniem kuracji może być nawilżający tonik, płyn micelarny do demakijażu i hydrolat z kwiatu lipy, rozmarynowy lub z oczaru wirginijskiego.

 

Daj znać jak do tej pory sobie radziłaś z trądzikiem i czy masz jakieś swoje sprawdzone sposoby na złagodzenie objawów. A może stworzyłaś własny rytuał?

 

Nature Queen 💚

6 thoughts on “5 naturalnych kosmetyków, które podpowiedzą CI jak zwalczyć trądzik.”

  1. Większe problemy z trądzikiem nasiliły się u mnie niedawno. Do tej pory używałam olejku z pestek malin i punktowo olejku eterycznego pomarańczowego i rzeczywiście działało na pojawiające się od czasu do czasu pryszcze. Z miłą chęcią wypróbuję połączenia olejku z nasion chia, olejku z drzewa herbacianego i zielonej glinki. Mam nadzieję, że złagodzi to mój trądzik! Zabieram się do składania zamówienia! 🙂

  2. Olejek z drzewa herbacianego zdecydowanie ulubiony! Super radzi sobie z krostkami, wysusza je dzięki czemu na kolejny dzień nie ma śladu😍
    Moim ostatnim odkryciem jest również olejek eukaliptusowy, również super działanie! Jeśli chodzi o maseczki to ulubiona zielona glinka z hydrolatem z oczaru, olejem tamanu i kilka kropel olejku herbacianego lub eukaliptusowego, twarz jest mięciutka i oczyszczona🙆🏼‍♀️

  3. Mężczyźni jak to mężczyźni, twierdzą, że takie ,mazidła’ nie są dla nich. Jednak mój dał się namówić do stosowania oleju z nasion chia i efekt jest rewelacyjny. Wypryski są widocznie mniej zaognione, zdecydowanie szybciej się goją w porównaniu do zostawienia ich samych sobie. Dodatkowo buzia jest w bardzo dobrej kondycji, widocznie nawilżona <3 Czerwona glinka jest w mojej kosmetyczce i na pewno przetestuje również zieloną, która została polecana w poście.

  4. Od kilku lat miałam problem z trądzikiem. Jakoś 3 miesiące temu zaczęłam używać oczyszczającej pianki do twarzy. Już wtedy zauważyłam lekka różnice np. w wydzielaniu sebum przez moją mieszaną cerę. Następnie zdecydowałam się na zakup zielonej glinki oraz dwóch olejków: z pestek malin oraz konopnego. Zazwyczaj dodaje je do rozrobionej już glinki. Po zmyciu maseczki, moja cera jest cudownie oczyszczona oraz gładka. Po stosowaniu 2/3 razy w tygodniu zauważyłam znaczną poprawę stanu swojej cery. Wygląda ona o niebo lepiej, niż po stosowaniu drogich markowych kosmetyków. Także wszystkie kosmetyki cudownie mi się sprawdzają 🙂 Przy następnym zamówieniu chyba skuszę się jeszcze na olejek z drzewa herbacianego, bo z opisu wygląda bardzo obiecująco 🙂

  5. Bardzo ciekawy wpis 🥰 Moja przygoda z trądzikiem zaczęła się rok temu . Nauczyłam się wtedy, że gdy mamy ogromny stres oraz nie odzywiamy się zdrowo , oraz nie mamy odpowiednich kosmetyków przystosowanych do naszej cery to napewno nic nie jest w stanie nam pomóc w 100% .
    Napewno widzieliście pełno firm reklamujących duża ilość kosmetyków, uwierzcie kupowałam rozne kosmetyki nawet te najdroższe… nabierajac się że moja skóra będzie gładka jak kiedyś… niestety efekt był taki sam bądź gorszy … kiedyś oglądałam KateKijo na instagramie i ona właśnie zaczela mówić o kosmetykach NQ . Sprawdziłam stronkę, kosmetyki wyglądały kusząco A cena nie byla wcale wysoka 😍… pamiętam to jak dzisiaj jak siedzialam i myślałam sobie “a co mi tam ! Gorzej być nie może ” !
    Przesyłka została dostarczona … Nie dosc że w środku były moje ulubione krówki to jeszcze nowe kosmetyki . Z pozytywnym nastawienie zaczelam je używać. Nic się nie umywa do nich ! Co chwilę patrzę czy jest coś nowego bo jest to pierwsza firma z której jestem tak zadowolona i mam wszystkie od nich produkty . Pięknie pachną skora jest świeża, nawilżona! Mega 😍 mogę jeszcze dodać ze koniecznie musicie spróbować suchego olejku z drobinkami złota 😍

Leave a Comment