Wosk pszczeli – skuteczny sposób na miękką i gładką cerę.

wosk pszczeli

Pszczoły oprócz miodu wytwarzają jeszcze inne cenne dla zdrowia i urody substancje – mleczko, pyłek i wosk oczywiście, które mają działanie lecznicze i kosmetyczne. Jeśli chodzi o wosk, bo na nim się dzisiaj skupimy jest wykorzystywany przez ludzkość od wieków do wyrobu świec, ale także do pielęgnacji skóry oraz w leczeniu różnych chorób. Jeśli jesteś ciekawa jak sprawia, że nasza skóra staje się miękka, gładka i lśniąca to zapraszam do czytania!

 

Wosk pszczeli – co to?

Jest to wydzielina produkowana w gruczołach woskowych pszczół. Wykorzystują one tą substancję do tworzenia plastrów miodowych, w których gromadzą zapasy miodu i pierzgi, a także do napraw plastrowych konstrukcji. Można powiedzieć, że wosk jest materiałem budowlanym pszczół. Ma on słodkawy zapach, przypominający zapach miodu i dość zwartą, kleistą konsystencję. Jego barwa to kolory od jasno żółtego do ciemno brązowego. 

 

Wosk pszczeli – zastosowanie.

Ze względu na liczne właściwości ma on bardzo szerokie zastosowanie nie tylko w pielęgnacji skóry i kosmetykach, ale także w innych dziedzinach życia. Możemy go znaleźć przykładowo w:

 

  • pastach do podłóg
  • farbach
  • preparatach do pielęgnacji tapicerek skórzanych
  • kredkach świecowych
  • klejach
  • gumach do żucia 

Z uwagi natomiast na właściwości lecznicze wosk pszczeli używa się w leczeniu schorzeń i chorób takich jak:

 

  • trądzik
  • łuszczyca
  • oparzenia słoneczne
  • hemoroidy
  • rumień
  • zapalenie błon śluzowych
  • katar sienny
  • astma oskrzelowa

Nas jednak najbardziej interesuje jak działa w pielęgnacji skóry 🙂

 

Wosk pszczeli w kosmetykach.

W dużej mierze wosk pszczeli składa się z kwasu palmitynowego, który naturalnie występuje w ludzkim naskórku. Więc kosmetyki z jego dodatkiem bardzo dobrze odżywiają skórę i odbudowują strukturę naskórka. Jest naturalnym emolientem – tworzy na powierzchni skóry niewidzialną warstwę ochronną, która zapobiega odparowywaniu wody i utrzymuje jędrność oraz miękkość skóry. W wosku pszczelim znajdziemy jeszcze witaminę A, która skutecznie zwalcza wolne rodniki i pobudza skórę do produkcji kolagenu. Dzięki temu spowalnia także procesy starzenia i wizualnie odmładza. Można go znaleźć także w kosmetykach do włosów. Świetnie nawilża nie tylko skórę głowy, ale także same włosy, dodaje im blasku, odżywia i wzmacnia oraz nadaje pełniejszego, głębszego koloru. 

 

Poza tymi właściwościami skierowanymi na poprawę wyglądu i kondycji skóry, jest jeszcze bardzo dobrym naturalnym konserwantem, dlatego dość często pojawia się w kosmetykach naturalnych. Pozwala zakonserwować składniki i wydłużyć okres przydatności kosmetyków.

 

Ostatnią właściwością, o której chcę wspomnieć jest fakt, że wosk pszczeli jest świetnym emulgatorem. Oznacza to, że bardzo dobrze łączy się z innymi kosmetykami np. z olejami i glinkami. 

 

Wosk pszczeli – pielęgnacja.

Moją propozycją na wykorzystanie tych wspaniałych właściwości są:

 

  • Peeling solny Pomarańcza-Chilli: oprócz wosku pszczelego i soli jodowo-bromowej znajdziesz w nim olej jojoba i olej ze słodkich migdałów oraz masło shea. Jest to peeling, dzięki któremu oczyścisz całą powierzchnię ciała, ale też zapewnisz skórze dobre nawilżenie i odżywienie. Peeling przyjemnie rozgrzewa i poprawia mikrokrążenie, a skóra staje się elastyczna, jędrna i gładka.

Peeling występuje u mnie jeszcze w wersji Jagody Acai i Bambus.

 

  • Masło do ciała Mango-Mandarynka: niesamowity zapach, ale równie niesamowite działanie. Połączenie mango z mandarynka stworzyło prawdziwą bombę witaminową dla skóry. Doskonale nawilża, zapach dodaje energii oraz pozwala cieszyć się owocową świeżością. Nadaje skórze blask i elastyczność oraz jest pomocny w walce z rozstępami.

Wszystkie moje masła są z woskiem pszczelim, dlatego tak wspaniale zmiękczają i wygładzają cerę. Przy pierwszym kontakcie możesz mieć wrażenie, że jest zbyt oleiste, ale nie pozstawia tłustego filmu na powierzchni i dość szybko się wchłania.

 

Wosk pszczeli do jedzenia?

Generalnie wosk pszczeli jest nieszkodliwy dla człowieka i można by go spokojnie spożywać. Ale zdecydowanie lepsze działanie ma przy stosowaniu zewnętrznym – w kremach, balsamach, masłach, peelingach itp. dlatego, że jest on dla naszego organizmu niestrawny i w pełni wydalany. Nie przeprowadzono jeszcze badań odnośnie szkodliwości przy spożyciu dużych ilości, ale należy mieć na uwadze, że może wywoływać reakcje alergiczne – także przy stosowaniu na skórę.

NQ💚

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Przeczytaj również

Najnowsze Artykuły

Hej! Nie zapomnij dodać zniżki, Green Friday trwa!

Z okazji GREEN FRIDAY -30% na cały koszyk. Tylko do 27 XI 2020